Miesiąc: Lipiec 2012

Warsztat Summer of Code

Ponad rok temu miałem definitywnie zakończyć swoją przygodę z gamedevem. Przez rok nawet nie tykałem się pisania żadnej gry – nawet gdybym chciał nie miałem na to czasu. To nie jest branża dla mnie – nadal jestem tego całkowicie pewny.

Pomimo to postanowiłem spróbować swoich sił w tegorocznym Warsztat Summer of Code. Sam nie wiem dlaczego – ale warsztat ma jakąś magię która mnie tam przyciąga i nie pozwala odejść. Żeby jednak nie odchodzić zbyt od podstawowych narzędzi pracy gra powstanie w C# i XNA (sorry Linux). Nie liczę na żaden spektakularny sukces, właściwie sam nie wiem na co liczę biorąc udział. Może będzie to odskocznia od kilku nudnych projektów które muszę zrealizować (albo raczej pretekst żeby ich nie ruszać).

Teraz słowo o grze (a raczej wklejony plik żeby nie pisać tego samego n-ty raz)

Gra pisana na Warsztat Summer of Code 2012 – zapewnie nic z tego nie wyniknie tak jak co roku ale tak jak co roku spróbuję po raz n-ty.

//Wszelkie podobieństwo do Warsztat Game niezamierzone i całkowicie przypadkowe.

Hack’n’slash w którym wcielamy się w młodego programistę ktory musi stawić czoła wielu
niebezpieczeństwom aby wygrać. Gracz niszczy potwory strzelając w nie bliżej nieokreślonymi pociskami
(no bo czym ma strzelać? pudełkami po pizzy i kubkami po kawie?). Gra podzielona na niezależne
poziomy. W nagrodę za kolejne sukcesy gracz dostaje bonusy dające mu większą moc niesienia pożogi,
ale i przeciwnicy są coraz trudniejsi (ciekawe kto to zbalansuje?). Widok 2D z góry.

Gracz:
Do wyboru dwie/trzy klasy postaci: programista C++, Java i może Assembly (można by i więcej
ale muszą się jakoś sensownie różnić). Przykładowe różnice:
-> Java – wolny i słaby w ataku ale odporny na ciosy
-> Asm – szybki i z wielką mocą ale podatny na ciosy
-> C++ – coś po środku (żeby się tylko nie okazało że jedyna grywalna postać)

Gracz wali jakimiś pociskami (dla Javy te kubki z kawą to by nawet pasowały),
każda klasa ma inny kolorek i inną moc. Po zdobyciu iluś punktów
(albo lepiej EXP – lepiej to wygląda) gracz zdobywa dodatkowe moce.

Moce:
//DRZEWKO Z MOCAMI!!!
(przykładowe wszystko)
Wątki – można walić więcej niż jeden pocisk na raz
Sieci – rażenie kilku wrogów na raz
Asercje(debugger) – leczenie/regeneracja HP
Unit testy – ochrona przed słabymi przeciwnikami (od buga w dół)

Przeciwnicy:
N00by – małe, niegroźne. Jednynie co to upierdliwe.
Trolle – Trochę groźniejsza wersja
Anoni – mocniejsza wersja powyższych.
Bugi – silny przeciwnik (it’s not bug – it’s feature <- fajnie by to jakoś wykorzystać)
Memleaki – potężniejsza wersja bugów
Project Manager – największe zuo, bardzo groźni ale nieliczni
Przeciwnicy pojawiają się na mapie w losowych miejscach na starcie + spawnują się
aby zniechęcić gracza do bierności.

Poziomy:
Każdy level ma nazwę w postaci błędu np:
stack overflow
unresolved external symbol
access violation
Generowane proceduralnie – na pewno nie będzie mi się chciało pisać edytora
Im późniejszy level tym trudniejszy (proporcje i ilość wrogów)

Inne uwagi:
Wplecenie komiksów xkcd między poziomy.

I tak się na 90% nie uda ale cóż.
Projekt jest dostępny na GitHub: https://github.com/Xevaquor/adventure

Temat na Warsztacie: http://forum.warsztat.gd/index.php?topic=25555

Pewnie po raz kolejny popełniam ten sam błąd, ale cóż 🙂